Kryzys wiary może przyjść po stracie bliskiej osoby, po długiej chorobie, po zranieniu przez ludzi Kościoła albo bez wyraźnej przyczyny. Często towarzyszą mu lęk, poczucie winy i samotność, które odbijają się na zdrowiu psychicznym. W tym wpisie wyjaśniamy, jak kryzys wiary wpływa na psychikę, jak o nim mówić w terapii i czym różni się rola terapeuty od roli spowiednika czy kierownika duchowego.
Czym jest kryzys wiary
Kryzysem wiary nazywamy okres, w którym dotychczasowa relacja z Bogiem przestaje być oczywista. Modlitwa wydaje się pusta, sakramenty nie przynoszą pokoju, a pytania, które wcześniej nie miały znaczenia, zaczynają nie dawać spokoju. Dla jednych to ciche oddalanie się od praktyk religijnych, dla innych gwałtowny bunt i gniew na Boga.
Kryzys może mieć różne źródła. Często pojawia się po doświadczeniu cierpienia, którego nie da się zrozumieć: śmierci dziecka, rozpadu małżeństwa, ciężkiej choroby. Bywa skutkiem rozczarowania wspólnotą albo zranienia przez osoby, które miały reprezentować Kościół. Czasem wynika z naturalnego dojrzewania, gdy dziecięce wyobrażenia o Bogu przestają wystarczać dorosłemu człowiekowi.
W tradycji chrześcijańskiej wątpliwości i okresy duchowej ciemności nie są czymś obcym. Wielu wierzących przez nie przechodziło i wychodziło z nich z dojrzalszą wiarą. Nie oznacza to jednak, że trzeba przeżywać je w samotności ani że każde cierpienie w tym czasie ma wyłącznie duchowe przyczyny.
Jak kryzys wiary wpływa na zdrowie psychiczne
Dla osoby, której wiara była fundamentem życia, jej zachwianie przypomina utratę gruntu pod nogami. Znikają odpowiedzi na pytania o sens, poczucie bezpieczeństwa i przynależności do wspólnoty. To może być źródłem silnego i długotrwałego stresu.
Wśród trudności, które często towarzyszą kryzysowi wiary, są:
- lęk przed potępieniem albo przed tym, że „wszystko jest już stracone”,
- poczucie winy za same wątpliwości,
- wstyd przed bliskimi, zwłaszcza w bardzo religijnej rodzinie,
- samotność i wycofanie się ze wspólnoty,
- napięcie, problemy ze snem, drażliwość,
- przygnębienie i poczucie pustki.
Zależność działa też w drugą stronę. Depresja albo zaburzenia lękowe mogą sprawić, że modlitwa staje się trudna, a Bóg wydaje się odległy. Osoba chora może wtedy uznać, że jej problem jest wyłącznie duchowy, i nie szukać pomocy medycznej. Dlatego gdy obniżony nastrój, brak sił i utrata radości trwają dłużej niż dwa tygodnie, warto skonsultować się ze specjalistą. Więcej o objawach przeczytasz we wpisie jak rozpoznać depresję. Jeśli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia, nie czekaj: zadzwoń pod numer 112 albo do Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym pod numer 800 70 2222 (całodobowo, bezpłatnie).
Co pomaga, a co szkodzi w czasie kryzysu wiary
Nie ma jednego sposobu przeżywania kryzysu wiary. Są jednak postawy, które zwykle pomagają przejść przez ten czas, i takie, które go utrudniają.
| Co zwykle pomaga | Co zwykle szkodzi |
|---|---|
| Rozmowa z zaufaną osobą o tym, co przeżywasz | Ukrywanie wątpliwości przed wszystkimi |
| Pozwolenie sobie na pytania i trudne emocje, także na gniew | Przekonanie, że wątpliwość sama w sobie jest grzechem |
| Rozmowa z kapłanem lub kierownikiem duchowym | Szukanie odpowiedzi wyłącznie na forach internetowych |
| Dbanie o sen, ruch i codzienny rytm dnia | Całkowite odcięcie się od ludzi i obowiązków |
| Konsultacja ze specjalistą, gdy pojawiają się objawy depresji lub lęku | Tłumaczenie każdego objawu wyłącznie przyczynami duchowymi |
| Cierpliwość wobec siebie i swojego tempa | Presja, by „szybko to naprawić” albo „wreszcie się zdecydować” |
Jak mówić o kryzysie wiary w terapii
Wiele osób wierzących waha się, czy w ogóle poruszać ten temat u terapeuty. Boją się, że zostaną źle zrozumiane albo że terapeuta potraktuje ich wiarę jako objaw. Tymczasem kryzys wiary jest ważną częścią Twojego doświadczenia i może mieć duże znaczenie dla całego procesu terapii.
Oto kilka wskazówek, które mogą ułatwić rozmowę:
- Nazwij to wprost. Wystarczy zdanie: „Przeżywam kryzys wiary i to mnie bardzo obciąża”. Nie musisz mieć gotowych wniosków ani uporządkowanych myśli.
- Mów o emocjach, nie tylko o poglądach. Terapia nie jest dyskusją teologiczną. Ważniejsze od tego, w co wątpisz, jest to, co czujesz: lęk, żal, złość, rozczarowanie.
- Przyjrzyj się swojemu obrazowi Boga. Bywa, że w dorosłości wciąż nosimy w sobie obraz Boga surowego, karzącego albo obojętnego. Często ma on związek z doświadczeniami z dzieciństwa i relacjami z rodzicami. Rozmowa o tym może przynieść dużą ulgę.
- Opowiedz o swojej historii religijnej. Jak wiara była przeżywana w Twoim domu? Czy była źródłem ciepła, czy raczej strachu i kontroli? Te pytania pomagają zrozumieć, skąd biorą się dzisiejsze trudności.
- Powiedz, czego potrzebujesz. Jeśli zależy Ci na tym, by terapeuta szanował Twoje wartości, powiedz to na początku. Masz do tego pełne prawo.
Dobry terapeuta nie będzie oceniał Twoich wątpliwości ani podsuwał gotowych rozwiązań. Pomoże Ci je zrozumieć i zobaczyć, jak łączą się z innymi obszarami życia.
Terapeuta, spowiednik, kierownik duchowy: kto za co odpowiada
Kryzys wiary dotyka zarówno psychiki, jak i życia duchowego. Dlatego warto wiedzieć, kto może pomóc w którym obszarze.
Terapeuta pomaga zrozumieć emocje, myśli i wzorce zachowań. Nie rozstrzyga kwestii teologicznych i nie powinien ani przekonywać Cię do porzucenia wiary, ani wywierać presji w przeciwną stronę. Jego zadaniem jest towarzyszyć Ci w tym, co przeżywasz, i pomóc odróżnić trudności duchowe od objawów, które wymagają leczenia.
Spowiednik jest przy Tobie w sakramencie pojednania. To miejsce na grzech, żal i przebaczenie, a nie na wieloletnią pracę nad lękiem czy traumą.
Kierownik duchowy towarzyszy Ci w rozwoju życia wewnętrznego i modlitwy. Pomaga rozeznawać, co dzieje się w Twojej relacji z Bogiem.
Te role się uzupełniają. Wiele osób korzysta jednocześnie z terapii i z kierownictwa duchowego, i jest to dobre rozwiązanie. Ważne, żeby żadna z tych form nie zastępowała drugiej. Modlitwa nie zastępuje leczenia depresji, a terapia nie zastąpi życia sakramentalnego.
Gdy kryzys wiary ma źródło w zranieniu
Szczególnie bolesny jest kryzys, który pojawia się po krzywdzie wyrządzonej przez osobę duchowną, katechetę albo członka wspólnoty. Wtedy to, co miało być źródłem bezpieczeństwa, staje się źródłem cierpienia. Trudno oddzielić zranienie od wiary, bo dotyka ono samego jej centrum.
Jeśli to Twoje doświadczenie, pamiętaj, że krzywda nie była Twoją winą. Masz prawo do złości, żalu i do tego, by potrzebować czasu. Terapia może pomóc przepracować to doświadczenie w bezpiecznych warunkach, bez presji, by od razu wybaczać albo wracać do praktyk religijnych. Przebaczenie, jeśli przyjdzie, jest procesem, a nie obowiązkiem do spełnienia na zawołanie. Nie oznacza też udawania, że nic się nie stało.
Najczęstsze pytania
Czy kryzys wiary oznacza, że tracę wiarę?
Niekoniecznie. Dla wielu osób kryzys jest etapem, po którym wiara staje się bardziej osobista i dojrzała. Wątpliwości nie przekreślają relacji z Bogiem. Często są znakiem, że ta relacja jest dla Ciebie ważna.
Czy terapeuta pomoże mi, jeśli sam nie jest wierzący?
Może pomóc, jeśli szanuje Twoje przekonania i nie próbuje ich zmieniać. Warto jednak zapytać o jego podejście już na pierwszym spotkaniu i sprawdzić, czy czujesz się swobodnie, mówiąc o wierze.
Czy kryzys wiary może być objawem depresji?
Depresja może sprawiać, że życie duchowe wydaje się puste, a Bóg odległy. Jeśli oprócz trudności z wiarą masz obniżony nastrój, problemy ze snem i brak sił, skonsultuj się z psychiatrą lub psychoterapeutą. Tylko specjalista może ocenić, co się dzieje.
Iść najpierw do księdza czy do terapeuty?
To zależy od tego, co przeżywasz. Jeśli dominują pytania duchowe, dobrym początkiem jest rozmowa z kapłanem. Jeśli pojawiają się lęk, bezsenność czy przygnębienie, warto równolegle umówić się na konsultację ze specjalistą.
Jak możemy pomóc w Il Senso
W Il Senso łączymy profesjonalną pomoc psychologiczną z szacunkiem dla wiary i duchowości. Nasi specjaliści rozumieją, że kryzys wiary nie jest dla osoby wierzącej sprawą drugorzędną, i potrafią o nim rozmawiać bez oceniania. Jeśli czujesz, że kryzys odbija się na Twoim samopoczuciu, relacjach albo codziennym funkcjonowaniu, sprawdź, na czym polega terapia indywidualna online. Jeśli zależy Ci raczej na uporządkowaniu wartości, celów i ważnych decyzji w zgodzie z wiarą, może Ci pomóc coaching katolicki online. Nie musisz przechodzić przez ten czas samotnie.
